2016-06-15 22:25

Nadzór wojewodów na cenzurowanym?

W cytowanej już na tym portalu Informacji Ministra Infrastruktury i Budownictwa na temat funkcjonowania ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przedstawionej na posiedzeniu Sejmowej Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej w dniu 12 maja 2016 roku możemy  znaleźć następujący passus: 

Poseł Dariusz Starzycki (PiS): Panie przewodniczący, szanowni państwo, chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt, dotyczący planowania przestrzennego. Wiele mówiliśmy o podejściu sądów do całego tego zagadnienia, natomiast w ostatniej pana wypowiedzi (bardzo cieszę się, że to się pojawiło)…chciałbym poruszyć kwestię związaną z rozstrzygnięciami nadzorczymi nad nadzorem prawnym wojewodów nad podejmowanymi uchwałami, ponieważ część tych spraw, które rozpoczęły się przed sądami, swój początek ma na etapie problemów z nadzorem prawnym. Z tym tematem spotykałem się przez wiele lat. Było to osiem lat rządów poprzedniej koalicji. W tej dziedzinie panował zupełny chaos. Wiemy, że są województwa, w których obowiązuje taka uchwała, w innych ta sama już nie. Zdarzają się sytuacje, że w tym samym województwie, w jednym mieście coś obowiązuje, w drugim nie może obowią- zywać. Tak, że jeśli dodamy do tego kwestie np. problemów związanych z terenem górniczym i tymi kwestiami, które nakładają się na siebie w województwie śląskim, to wszystko to dodatkowo się mnoży. Według mnie, pracując nad tymi zmianami trzeba pamiętać o tym, że, jak pan powiedział – liczba aktów prawnych dotyczących problematyki planowania przestrzennego wynosi niemal siedemdziesiąt, a duża liczba aktów prawnych dotyczących planowania przestrzennego powstała przed wejściem w życie aktualnej ustawy planistycznej, co wywołuje nierozwiązanie w przepisach przejściowych kolizje proceduralne. One są tu opisane. Jest ich dużo. Tutaj, pracując nad tym, bezwzględnie trzeba uwzględnić kwestie związane z nadzorem prawnym wojewodów, ponieważ – jeśli nie rozwiążemy tego problemu – to problemy związane z uchwalaniem tych planów w dalszym ciągu będą się pojawiać. Jak mówiłem, znaczna część problemów jest generowana również na linii poszczególne miasta-nadzór prawny wojewody. Wiem z własnego doświadczenia, że (zupełnie bez sensu) te zastrzeżenia wojewody były potem uchylane i rozstrzygane przez sądy, natomiast generują one dodatkowe problemy i zamieszanie. Przy okazji innych tematów zwracałem się już do ministerstwa o podjęcie jakichś prac związanych z generalnym ujednoliceniem spraw związanych z rozstrzygnięciami nadzorczymi wojewody. W tak ważnym tu aspekcie jest to chyba, nawet na pewno, szczególnie istotne. Na pewno są jakieś rozwiązania, które spowodują, że to będzie bardziej przejrzyste, czytelne. Usprawni to ten cały proces planowania przestrzennego.

Czy będzie jakikolwiek oficjalny ciąg dalszy tego tematu? Czy w najbliższym czasie doczekamy się „jakichś prac związanych z generalnym ujednoliceniem spraw związanych z rozstrzygnięciami nadzorczymi wojewody”? Minął już miesiąc od cytowanej wypowiedzi, niestety, jak dotychczas brak jakiejkolwiek oficjalnej reakcji "resortu".

—————

Powrót


Forum dyskusyjne

Nie znaleziono żadnych komentarzy.

Wstaw nowy komentarz





Ankieta

Jak oceniasz portal kontrURBANISTA?

bardzo interesujący (445)
86%

interesujący (30)
6%

nie mam zdania (11)
2%

mało interesujący (14)
3%

zdecydowanie nieinteresujący (19)
4%

Całkowita liczba głosów: 519


 

 



   PUBLIKACJE PORTALU 



  



Ankieta

Istnieje hipoteza, iż na początku był chaos. Czy obecny stan polskiej przestrzeni to:

twórcze rozwinięcie pierwotnej koncepcji (279)
74%

jej konsekwentna kontynuacja (29)
8%

nieudolne naśladownictwo (71)
19%

Całkowita liczba głosów: 379