2016-01-13 00:13

„Mieszkaniowa” mądrość etapu?

Kiedy w 2006 r. rozpoczynałem pracę nad autorskim projektem nowej ustawy planistycznej (Prawo rozwoju przestrzennego) była dla mnie oczywistą konieczność stworzenia nowej doktryny planistycznej, której jedną z ważniejszych funkcji byłoby wspieranie polityki mieszkaniowej państwa ukierunkowanej na walkę z totalną zapaścią polskiego mieszkalnictwa.
Stąd m.in. proponowane przeze mnie uproszczenie procedur planistycznych związanych z wyznaczaniem obszarów „społecznego budownictwa mieszkaniowego”.
Na początku 2012 r., w ramach II Wirtualnego Kongresu Ładu Przestrzennego, zaproponowałem otwartą internetową dyskusję na temat polskiej przestrzeni pod hasłem: „Ład przestrzenny - jakość życia”. W panelu dyskusyjnym polityków znalazł się tylko jeden temat: „Mieszkania, głupcze” – ponadpartyjny program polityczny.
Niestety, zabrakło chętnych do jakiejkolwiek dyskusji – milczały, jak zaklęte, środowiska zawodowe architektów, urbanistów itd. – aż do grudnia 2015 roku.
13 grudnia 2015 roku zostało przyjęte:

Stanowisko Walnego Zjazdu Delegatów SARP
w sprawie polityki mieszkaniowej Państwa

Członkowie SARP uczestniczący w Walnym Zjeździe Delegatów Stowarzyszenia uznają potrzebę kompleksowej i konsekwentnie realizowanej polityki mieszkaniowej Państwa za istotny problem społeczny i gospodarczy, którego rozwiązanie to ważne i pilne wyzwanie. Powinna ona objąć wszelkie rodzaje mieszkalnictwa i zróżnicowane formy jego wspierania, z uwzględnieniem dostępnych mieszkań czynszowych. Polityka taka powinna być spójna z polityką przestrzenną Państwa, zwłaszcza z jej aspektami dotyczącymi miast. Członkowie i władze Stowarzyszenia deklarują gotowość aktywnego uczestnictwa w opracowaniu oraz realizacji polityki mieszkaniowej Państwa.

Chciałoby się powiedzieć - lepiej późno niż wcale. Zastanawia mnie tylko, co spowodowało taki niespodziewany przełom w myśleniu przedstawicieli zawodu zaufania publicznego o sytuacji mieszkaniowej w Polsce?

A przecież już dekadę wcześniej  Roman Nowicki, Przewodniczący Kongresu Budownictwa Polskiego, skupiającego największe organizacje pozarządowe budownictwa, w komentarzu umieszczonym na portalu internetowym Kongresu Budownictwa alarmował:   

 „W badaniach CBOS ze stycznia br. 50% ankietowanych stwierdziło, że głównym problemem polskich rodzin jest brak perspektyw mieszkaniowych, a 70% ze jest to główna przyczyna spadku urodzeń. Polska umacnia, bez obiektywnych powodów, ostatnie miejsce w Europie w większości statystyk dotyczących problemów mieszkaniowych. Aktualnie posiadamy ok. 350 mieszkań na 1000 mieszkańców (kraje UE ok. 450-500). U nas przypada ok. 25 metrów kwadratowych na statystycznego Polaka, w Europie ok. 50. Stosunkowo niedawno Najwyższa Izba Kontroli stwierdziła, że zasoby mieszkań w zasobach samorządów wszystkich szczebli gwałtownie się kurczą a nie rosną (mieszkania socjalne, komunalne), głównie na skutek braku jakiejkolwiek polityki mieszkaniowej. Nieustannie powiększa się anarchia w zabudowie przestrzennej kraju.(…)”  

 

—————

Powrót


Forum dyskusyjne

Nie znaleziono żadnych komentarzy.

Wstaw nowy komentarz





Ankieta

Jak oceniasz portal kontrURBANISTA?

bardzo interesujący (445)
86%

interesujący (30)
6%

nie mam zdania (10)
2%

mało interesujący (14)
3%

zdecydowanie nieinteresujący (19)
4%

Całkowita liczba głosów: 518


 

 



   PUBLIKACJE PORTALU 



  



Ankieta

Istnieje hipoteza, iż na początku był chaos. Czy obecny stan polskiej przestrzeni to:

twórcze rozwinięcie pierwotnej koncepcji (278)
74%

jej konsekwentna kontynuacja (29)
8%

nieudolne naśladownictwo (71)
19%

Całkowita liczba głosów: 378