2013-02-24 22:35

Planistyczny Hyde Park

Polityka przestrzenna gminy a finanse publiczne to temat jednego z forów dyskusyjnych ubiegłorocznego II Wirtualnego Kongresu Ładu Przestrzennego.

Niestety, wśród urbanistów zabrakło chętnych do takich rozważań.

Trzeba było całego roku, aby temat wpływu polityki przestrzennej gminy na jej finanse został przez to środowisko zauważony.

Mam tu na myśli „wymianę listów otwartych”, jaką od pewnego czasu możemy obserwować na portalu Towarzystwa Urbanistów Polskich.

"Wymiana" została zainicjowana przez Zarząd Oddziału Warszawskiego TUP listem otwartym: „Czy miasta w Polsce zbankrutują?

W jednym z wcześniejszych felietonów wyraziłem żal, że nie istnieje możliwość włączenia się do dyskusji z tezami zawartymi w tym liście.

Z tym większą przyjemnością i satysfakcją przeczytałem Odpowiedź... autorstwa Grzegorza A. Buczka.

Ponieważ opublikowano kolejny głos na wspomniany temat (Komentarz…autorstwa Aleksandra Chylaka) doszedłem do wniosku, że warto odnotowywać na bieżąco proponowane w tej wymianie „planistyczne pomysły” na uzdrowienie finansów gminnych.

Oto propozycje dotychczas zgłoszone (chronologicznie):

  • wprowadzenie w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym obowiązku sporządzania wariantowych koncepcji studiów uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, a następnie przeprowadzenie ich oceny z punktu widzenia skutków ekonomicznych (finansowych) - czytaj:

aby uchronić gminy przed bankructwem należy zwiększyć (!) radykalnie ich wydatki (a konkretnie na obowiązkowe sporządzenie nowych studiów gminnych).

  • ustawowe wprowadzenie zapisu o nieodpłatnym oddawaniu przez właścicieli gruntów np. do 15% ich powierzchni na cele publiczne - czytaj:

aby uchronić gminy przed bankructwem należy wprowadzić finansowanie  ich (często "radosnej") działalności planistycznej  przez właścicieli gruntów objętych tą działalnością choć w praktyce nie mających na nią żadnego merytorycznego wpływu.

Wedle zasady: kowal zawinił, Cygana powiesili

  • ...

W oczekiwaniu na kolejne „pomysły” dla porządku warto przypomnieć, że prekursorem akcji ratowania finansów gminnych „metodami planistycznymi” była sławna swego czasu sejmowa Komisja „Przyjazne Państwo”, która proponowała sporządzanie planów miejscowych na mapach w skali 1:10000.

Kierunek ten, okresowo zaniechany, został w ostatnim czasie energicznie podjęty w formie rozważań o celowości sporządzania planów zagospodarowania przestrzennego w ogóle.

—————

Powrót


Skomentuj

Nie znaleziono żadnych komentarzy.

Wstaw nowy komentarz





Ankieta

Jak oceniasz portal kontrURBANISTA?

bardzo interesujący (445)
86%

interesujący (30)
6%

nie mam zdania (11)
2%

mało interesujący (14)
3%

zdecydowanie nieinteresujący (19)
4%

Całkowita liczba głosów: 519


 

 



   PUBLIKACJE PORTALU 



  



Ankieta

Istnieje hipoteza, iż na początku był chaos. Czy obecny stan polskiej przestrzeni to:

twórcze rozwinięcie pierwotnej koncepcji (279)
74%

jej konsekwentna kontynuacja (29)
8%

nieudolne naśladownictwo (71)
19%

Całkowita liczba głosów: 379