2015-03-03 19:44

Historia TUP według Konopnickiej - epilog

*      *      *

Przed niespełna trzema laty w artykuleHistoria TUP według Konopnickiej” przedstawiłem następującą prognozę:
Rok 1923
Grupa wybitnych twórców i naukowców, a jednocześnie społeczników, skupionych wokół Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej zakłada Towarzystwo Urbanistów Polskich.
...
...
...
Rok 2012
Deregulacja zawodu urbanisty.
Rok 2013
Dziewięćdziesiąta rocznica powstania Towarzystwa Urbanistów Polskich
TUP nie doczekał...

 

             Skomentuj

Data:2012-10-14

Dodał: Grzegorz Buczek

    Tytuł: TUP a deregulacja zawodu urbanisty

W czasie kiedy TUP powoływano i przez dłuższy czas działalności Towarzystwa zawód urbanisty nie był "uregulowany", zwłaszcza w rozumieniu obecnych przepisów. Większość członków TUP nie jest urbanistami tak "uregulowanymi" tzn., nie są oni członkami Izby Urbanistów. W latach 90. ub. wieku wielu członków TUP dążyło do powołania izby urbanistów oraz rozdzielenia działalności "korporacyjnej" od tradycyjnej społeczno - edukacyjnej działalności Towarzystwa. To czy IU spełniła oczekiwania tych członków TUP, którzy przyczynili się do jej powstania, to inna sprawa, niżej podpisany nie był entuzjastą powołania IU i dość krytycznie ocenia jej działalność, zwłaszcza działalność niektórych okręgowych izb urbanistów, a zwłaszcza źle ocenia nadzór Krajowej Rady IU nad izbami okręgowymi oraz nadzór "właściwego (?) ministra" nad działalnością IU. I bez obaw: TUP będzie działał i doczeka nie tylko 90. rocznicy ale i następnych, bardziej "okrągłych" rocznic, bez względu czym się skończą obecne (zresztą dość niefortunne...) pomysły na deregulację czy raczej "dereglamentację" zawodu urbanisty.

Odpowiedz

Data:2012-10-14

Dodał: Kontrurbanista

    Tytuł: Re:TUP a deregulacja zawodu urbanisty

W latach 90. ub. wieku wielu członków TUP dążyło do powołania izby urbanistów oraz rozdzielenia działalności "korporacyjnej" od tradycyjnej społeczno - edukacyjnej działalności Towarzystwa.”   

Już Mikołaj Kopernik zauważył, jak się okazuje, uniwersalne zjawisko, że „zły pieniądz wypiera pieniądz dobry”. Ze smutkiem obserwuję, jak wprowadzony w 2002 r. „korporacyjny pieniądz” wypiera ze społecznej świadomości, niestety, coraz natarczywiej i skuteczniej, niezwykle ważną dla jakości polskiej przestrzeni działalność społeczno - edukacyjną Towarzystwa Urbanistów Polskich. Proces ten odbywa się nie bez winy samego TUP-u - chociaż winy Towarzystwa to temat na oddzielną dyskusję. W konsekwencji tego wieloletniego „wypierania” stan społecznej, i nie tylko, percepcji problemów polskiej przestrzeni osiągnął taki poziom, że rządowy projekt likwidacji zawodu urbanisty na nikim (oczywiście poza urbanistami) nie robi najmniejszego wrażenia - dosłownie! Wszystkim szczerze zatroskanym o polską przestrzeń życzę jak najlepiej – także Towarzystwu Urbanistów Polskich. Tylko szczerego zatroskania coraz mniej.

*      *      *

 Myślę, że Komunikat KKPB nr 56 rozwiewa ostatecznie wszelkie wątpliwości:

 W POLSCE URBANISTÓW JUŻ NIE MA.

Gdyby byli, to jestem pewny, że zostaliby zaproszeni do udziału w procesie kreowania tak ważnego prawa współkształtującego przestrzeń.

Szkoda tylko, że byli urbaniści nie przyjmują powyższych faktów do wiadomości - takie uporczywe negowanie rzeczywistości oddala coraz bardziej potencjalną możliwość przywrócenia kiedykolwiek zawodu urbanisty do społecznej świadomości i akceptacji. Dotychczasowe, niestety bezskuteczne próby reaktywacji struktur postizbowych powyższą  prognozę jedynie potwierdzają. Dzisiaj potrzebne jest całkowite przewartościowanie dotychczasowych postaw, które niestety przyczyniły się wydatnie do formalnej likwidacji zawodu - tego bolesnego procesu nie zastąpią żadne pseudostruktury, pseudoeventy czy inna okołoplanistyczna pseudoaktywność (np. wszelkie pseudokonsultacje). 

—————

Powrót


Komentarze?

Data: 2015-03-07

Dodał: Kontrurbanista

Tytuł: Jeszcze jeden dowód na nieistnienie urbanistów w Polsce

4 września 2014 r. grupa Posłów na Sejm RP VII Kadencji złożyła w Trybunale Konstytucyjnym wniosek w sprawie zgodności ustawy z dnia 9 maja 2014 r. o ułatwieniu dostępu do wykonywania niektórych zawodów regulowanych (Dz.U. 2014, poz. 768) z Konstytucją Rzeczpospolitej Polskiej. Możemy tam przeczytać m.in.:

"(...) Ustawa z dnia 9 maja 2014 r. o ułatwieniu dostępu do wykonywania niektórych zawodów regulowanych (Dz. U. z 2014 poz. 768) dokonała uchylenia lub zmiany norm ustawowych dotyczących urbanistów, poprzez usunięcie słowa "urbanista" (w różnych kontekstach) z różnych norm prawnych lub całych treści niektórych norm. Dotknęło to:

•ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o samorządach zawodowych architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów;
•ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane,
•ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym,
•ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych,
•ustawy z dnia 24 kwietnia 2009 r. o inwestycjach w zakresie terminalu regazyfikacyjnego skroplonego gazu ziemnego w Świnoujściu,
•ustawy z dnia 7 maja 2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych.

W efekcie ustawodawca usunął definicję zawodu urbanisty, uchylił przepisy, na podstawie których utworzony został i funkcjonował samorząd zawodowy urbanistów, uchylił przepisy regulujące przynależność do izby urbanistów, świadczenie usług transgranicznych przez obywateli państw członkowskich posiadających kwalifikacje zawodowe urbanisty.(...)"

Odpowiedz

—————

Wstaw nowy komentarz





Ankieta

Jak oceniasz portal kontrURBANISTA?

bardzo interesujący (445)
86%

interesujący (30)
6%

nie mam zdania (11)
2%

mało interesujący (14)
3%

zdecydowanie nieinteresujący (19)
4%

Całkowita liczba głosów: 519


 

 



   PUBLIKACJE PORTALU 



  



Ankieta

Istnieje hipoteza, iż na początku był chaos. Czy obecny stan polskiej przestrzeni to:

twórcze rozwinięcie pierwotnej koncepcji (279)
74%

jej konsekwentna kontynuacja (29)
8%

nieudolne naśladownictwo (71)
19%

Całkowita liczba głosów: 379