2014-02-18 01:31

Mea (culpa) czy Kali?

Od 5 lutego na portalu ZOIU (a od kilku dni także na innych „okołoplanistycznych” portalach) można przeczytać następujący apel Przewodniczącego tej Izby Okręgowej:

Szanowni Państwo
Koleżanki i Koledzy

Sposób sprawowania nadzoru przez służby wojewodów nad gminnymi dokumentami planistycznymi niekiedy budzi zastrzeżenia zarówno zainteresowanych gmin, jak i urbanistów. Wierząc, że wymiana informacji w tym zakresie może zarówno sprzyjać podniesieniu jakości opracowań planistycznych, jak i oszczędzić szeregu problemów wiążących się z rozstrzygnięciami nadzorczymi, zwracam się z uprzejmą prośbą o nadsyłanie do 25 lutego b.r. na adres biuro@zoiu.pl :

• informacji o niesłusznych Waszym zdaniem nadzorczych rozstrzygnięciach w sprawach gminnych dokumentów planistycznych, wraz ze wskazaniem Urzędu, którego dotyczą Wasze zastrzeżenia i krótkim ich uzasadnieniu,
• opinii o sposobie wykonywania nadzoru i podejmowanych innych działaniach służących poprawie jakości gminnych dokumentów planistycznych przez służby poszczególnych województw, wraz z ewentualnymi Waszymi postulatami.

Powyższe informacje posłużą do przeprowadzenia rozmów z odpowiednimi przedstawicielami urzędów wojewódzkich.
Z poważaniem
(...)

Ze smutkiem stwierdzam, że nawet w obliczu nieuchronnej „dekapitacji” zawodu urbanisty znacząca część tego środowiska czyni swoim „idolem” Kalego.
 

—————

Powrót


Skomentuj

Data: 2014-02-18

Dodał: Grzegorz A. Buczek

Tytuł: nadzór wojewodów

Uważam, że przeanalizowanie sposobu i zakresu działań nadzorczych wojewodów dot. poprawności sporządzania i uchwalania przez jst dokumentów planistycznych (oraz wyciągnięcie z takiej analizy wniosków co do ew. zmian przepisów, zarówno dot. sporządzania tych dokumentów jak i sposobu i zakresu sprawowania nadzoru) jest KONIECZNE. Kontrole te sprawowane są nazbyt często wyrywkowo i pobieżnie, a do tego "interwencje nadzorcze" podejmowane są nie proporcjonalnie do skali niepoprawności działań organów jst w tym zakresie, a proporcjonalnie do relacji "politycznych" (a czasem nawet personalnych) pomiędzy wojewodami (i ich służbami) a organami gmin. Wydaje się celowe założenie ogólnodostępnej bazy danych interwencji nadzorczych wojewodów na podst. przepisów ustawy o PIZP.

Odpowiedz

—————

Data: 2014-02-18

Dodał: Kontrurbanista

Tytuł: Re:nadzór wojewodów

Też od dawna uważam i do znudzenia powtarzam to na tym portalu, „że przeanalizowanie sposobu i zakresu działań nadzorczych wojewodów dot. poprawności sporządzania i uchwalania przez jst dokumentów planistycznych (oraz wyciągnięcie z takiej analizy wniosków co do ew. zmian przepisów, zarówno dot. sporządzania tych dokumentów jak i sposobu i zakresu sprawowania nadzoru) jest KONIECZNE.”
Nie pojmuję tylko, dlaczego mają to robić urbaniści?!
„Sposób sprawowania nadzoru przez służby wojewodów nad gminnymi dokumentami planistycznymi niekiedy budzi zastrzeżenia zarówno zainteresowanych gmin, jak i urbanistów.” – twierdzi Prezes ZOIU.
Od ponad dwudziestu lat „patrzę” zawodowo (w organie nadzoru) na sposób sporządzania dokumentów planistycznych „zarówno przez zainteresowane gminy, jak i przez urbanistów” i powiem nieskromnie - trochę się tej „twórczości” naoglądałem i zapewniam, że Pan Prezes ZOIU byłby mocno zdziwiony, gdyby wiedział, JAKIE ta „twórczość” budzi niekiedy zastrzeżenia.
Tym bardziej dziwi mnie, że nigdy w mojej dotychczasowej długiej „nadzorczej karierze” nie spotkałem się z opisywaną w artykule inicjatywą IU, tyle tylko, że skierowaną do organów nadzoru. Zapewniam, że wielka to szkoda, bo Izba miałaby co analizować „w zakresie poprawności” swoich dokonań.
A tak na marginesie jeszcze jedna uwaga: niestety, ale „w zakresie sposobu i zakresu działania” należy przyjrzeć się WSZYSTKIM, bez żadnego wyjątku, tj. urbanistom, samorządom gminnym, organom nadzoru, sądom administracyjnym, instytucjom opiniująco-uzgadniającym - wszyscy wymienieni budzą zastrzeżenia i ich dalsze funkcjonowanie wymaga niezbędnych korekt, które będą „sprzyjać podniesieniu jakości” jak i „zaoszczędzą szeregu problemów”
Wybieranie sobie z tego grona organu nadzoru jako jedynego „chłopca do bicia” trąci mi, niestety, mentalnością Kalego.

Odpowiedz

—————

Data: 2014-02-19

Dodał: GAB

Tytuł: Re:Re:nadzór wojewodów

Przeprowadzenie kompleksowej analizy sposobu sprawowania nadzoru służb wojewodów nad organami jst co do poprawności sporządzania / uchwalania studiów gminnych i mpzp (a także założenie ogólnodostępnej bazy danych rozstrzygnięć nadzorczych z tego zakresu) to nie wybieranie jedynego "chłopca do bicia" ale raczej sprawdzenie jak ten nadzór faktycznie działa, także w celu uniknięcia przez te służby oraz organa jst błędów itp. już popełnionych przez innych. Powinien to oczywiście zrobić "właściwy minister", także po to, aby wyciągnąć z takiej analiz wnioski co do potrzeby ew. zmian przepisów. Jeśli nie robi tego "właściwy minister" to dlaczego nie IU ? (albo ktokolwiek inny - byle dostatecznie kompetentny). Obawa służb wojewody przed przeprowadzeniem takiej analizy może co najwyżej świadczyć, że mają się one czego obawiać (oj ,mają, mają ...). Światli przedstawiciele takich służb powinni się domagać takiego (obiektywnego i zewnętrznego działania), także w celu doskonalenia własnych umiejętności.

Odpowiedz

—————

Data: 2014-02-19

Dodał: Kontrurbanista

Tytuł: Nadzór IU nad organami nadzoru?

Pisząc o wybieraniu organów nadzoru jako jedynego "chłopca do bicia" miałem tu na myśli inicjatywę Izby Urbanistów a nie sam pomysł „kompleksowej oceny”.
„Powinien to oczywiście zrobić "właściwy minister", także po to, aby wyciągnąć z takiej analiz wnioski co do potrzeby ew. zmian przepisów.” - w tej kwestii pełna zgoda.
Jeśli nie robi tego "właściwy minister" to dlaczego nie IU ? (albo ktokolwiek inny - byle dostatecznie kompetentny).” – w tej kwestii zdecydowane „nie”.
Dlaczego nie IU? Sam Pan na to pytanie odpowiedział: „byle dostatecznie kompetentny”
Niestety, w mojej ocenie zestawienie: Izba Urbanistów i „dostatecznie kompetentny” to klasyczny oksymoron.
Dla jego zilustrowania, kilka przykładów „dostatecznej kompetencji” (wybrane z kilkuset równie „efektownych”):
1) plan miejscowy dużego obszaru projektowanej zabudowy usługowo-mieszkaniowej sporządzony bez jakichkolwiek rozwiązań w zakresie infrastruktury technicznej („zastrzeżenia wojewody bezzasadne”)
2) w strefie sanitarnej czynnego cmentarza, na gruntach prywatnych „projektowana zieleń rekreacyjna” z ustaloną rentą planistyczną – 30% („zastrzeżenia wojewody bezzasadne”),
3) z uwagi na zbyt małą szerokość istniejących ulic osiedla „dla rozwiązania” problemów z parkowaniem ustalono obowiązek zapewnienia dwóch miejsc postojowych na każdej działce w ramach istniejącej zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej bez usług („zastrzeżenia wojewody bezzasadne”).
A propos „założenia ogólnodostępnej bazy danych rozstrzygnięć nadzorczych” to mam, niestety, jeszcze bardziej mieszane uczucia – otóż istnieje już podobna „baza” rozstrzygnięć sądów administracyjnych i to właśnie z tej „bazy” „czerpią” obficie zwolennicy poglądu, że decyzje wzzt nie muszą być zgodne ze studium gminy.
A co do obaw - otóż obawiam się, że jedynym pewnym, pozytywnym skutkiem rzetelnej „kompleksowej oceny” w wersji IU byłaby konstatacja, że znacząca część urbanistów „mających zastrzeżenia do pracy organów nadzoru” ... powinna być w trybie natychmiastowym pozbawiona prawa wykonywania tego zawodu.
Ale chyba nie takie były intencje Pana Przewodniczącego Wilanda.
Jeśli zaś chodzi o jakość pracy organów nadzoru - to sam jestem ciekawy wyników takiej „kompleksowej weryfikacji”, ale w skali całego kraju i oczywiście w wersji „ministerialnej”.
A tak na marginesie - do „weryfikacji kompleksowej” organów nadzoru Izba Urbanistów nie ma legitymacji formalnej.

Odpowiedz

—————

Data: 2014-02-19

Dodał: PM

Tytuł: Re:Nadzór IU nad organami nadzoru?

Panów dyskusja, wskazuje na prawidłowość określaną następująco: "Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia". Mnie, jako osoby zasadniczo postronnej, bardziej zastanawia nie podmiot inicjacji takich działań, a czwarty wymiar: dlaczego akurat teraz, dlaczego dopiero teraz?

Odpowiedz

—————

Data: 2014-02-20

Dodał: Kontrurbanista

Tytuł: Re:Re:Nadzór IU nad organami nadzoru?

Proszę nie trywializować. Jeśli interesuje Pana mój punkt widzenia na funkcjonowanie organów nadzoru polecam napisany w 2012 ROKU! artykuł "Deregulacja według Kontrurbanisty". Raczej nie znajdzie Pan w tych propozycjach mojego "punktu siedzenia".
Cały mój pomysł deregulacji potraktowano wtedy jednym wielkim, zgodnym, trwającym do dzisiaj, milczeniem. Jak Pan myśli, dlaczego?
Gdzie był wtedy Pan Przewodniczący Wiland, przewodniczący pozostałych Izb Okręgowych i władz krajowych? Gdzie byli wtedy urbaniści zatroskani o jakość sprawowanego nadzoru prawnego?

Odpowiedz

—————

Data: 2014-02-20

Dodał: PM

Tytuł: Re:Re:Re:Nadzór IU nad organami nadzoru?

Zwracam honor.

Odpowiedz

—————

Data: 2014-02-21

Dodał: Kontrurbanista

Tytuł: IU versus organy nadzoru

Jako swoistą ciekawostkę "w temacie" polecam również artykuł sprzed czterech lat (!)
"(Nie)porozumienie w sprawie porozumienia"

Odpowiedz

—————

Wstaw nowy komentarz





Ankieta

Jak oceniasz portal kontrURBANISTA?

bardzo interesujący (445)
86%

interesujący (30)
6%

nie mam zdania (10)
2%

mało interesujący (14)
3%

zdecydowanie nieinteresujący (19)
4%

Całkowita liczba głosów: 518


Ankieta

Oceń artykuł

bardzo interesujący (6)
100%

interesujący (0)
0%

nie mam zdania (0)
0%

nieinteresujący (0)
0%

Całkowita liczba głosów: 6


 

 



   PUBLIKACJE PORTALU 



  



Ankieta

Istnieje hipoteza, iż na początku był chaos. Czy obecny stan polskiej przestrzeni to:

twórcze rozwinięcie pierwotnej koncepcji (278)
74%

jej konsekwentna kontynuacja (29)
8%

nieudolne naśladownictwo (71)
19%

Całkowita liczba głosów: 378