2010-01-20 23:02

W rytmie szlagierów z Titanica

Ilekroć przeglądam polski Internet w poszukiwaniu tematów szczególnie mnie interesujących - poświęconych problemom polskiej przestrzeni - nieodparcie nasuwa mi się obraz grzybiarza - pasjonata, codziennie, z uporem, całymi godzinami przeczesującego las w nadziei znalezienia chociaż jednego w miarę jadalnego obiektu.

A tu jak nie okaz jadowity to bezwstydny (inaczej smrodliwy), jak nie  wymiotny to szatański.

A i cisza w tym „lesie” jakaś niepokojąca, można rzec…cmentarna.

À propos ciszy cmentarnej…

Nawet taka specyficzna cisza nie musi być zniechęcająca czy destrukcyjna – wszystko zależy od okoliczności.

W takich sytuacjach przypomina mi się zawsze twórczość znakomitego, trochę już dzisiaj zapomnianego, rosyjskiego barda Włodzimierza Wysockiego, który zaletom cmentarnej ciszy poświęcił nawet oddzielny utwór.

Wprawdzie Wysocki nie był urbanistą, ale życie miał prawdopodobnie równie skomplikowane:  

Нам судьба уготована странная

Беспокоимся ночью и днем

И друг друга грызем на собраниях

Надрываемся, горло дерем.

Czytelnikom doświadczonym podobnymi okolicznościami życia artysta zdradza swój „patent” na stres:

Четверть века в трудах да в заботах я

Все бегу, тороплюсь да спешу,

А как выдастся время свободное

На погост погулять выхожу.

Wielu osobom zapewne taki sposób odreagowywania rzeczywistości wyda się co najmniej kontrowersyjnym, ale argumentacja autora jest zaskakująco rzeczowa a przy tym niezwykle sugestywna:

Там на кладбище так спокойненько

Ни врагов ни друзей не видать

Все культурненько, все пристойненько

Исключительная благодать.

Wracając na nasze „doczesne” podwórko -  trudno nie zgodzić się z refleksją, że jeśli nawet nad tematyką poświęconą problemom polskiej przestrzeni w Internecie zaległa rzeczywiście opisana wyżej cisza to jest to, podobnie jak u Wysockiego, cisza kulturalna.

A taka cisza jest dzisiaj nie do przecenienia - tworzy bowiem wyjątkowy, niepowtarzalny klimat społeczny wokół problemów polskiego planowania przestrzennego. Cytując barda: Исключительная благодать!

I ciszy tej nie da się z niczym porównać …no, może z orkiestrą na Titanicu.

Wydaje się bowiem pewne, że też będzie do końca.

—————

Powrót


Skomentuj artykuł

Nie znaleziono żadnych komentarzy.

Wstaw nowy komentarz






Ankieta

Jak oceniasz portal kontrURBANISTA?

bardzo interesujący (424)
86%

interesujący (30)
6%

nie mam zdania (9)
2%

mało interesujący (13)
3%

zdecydowanie nieinteresujący (19)
4%

Całkowita liczba głosów: 495


Ankieta

Jak oceniasz ten artykuł?

bardzo interesujący (0)
0%

interesujący (0)
0%

trudno powiedzieć / nie mam zdania (0)
0%

mało interesujący (0)
0%

zdecydowanie nieinteresujący (0)
0%

Całkowita liczba głosów: 0



 



   PUBLIKACJE PORTALU 



  



Ankieta

Istnieje hipoteza, iż na początku był chaos. Czy obecny stan polskiej przestrzeni to:

twórcze rozwinięcie pierwotnej koncepcji (260)
73%

jej konsekwentna kontynuacja (28)
8%

nieudolne naśladownictwo (69)
19%

Całkowita liczba głosów: 357